5 faktów o marihuanie

4

5 faktów o marihuanie

Wytwarzana z roślin marihuana zawiera substancję psychoaktywną – tetrahydtocannabinol (THC). Zawarta jest ona w liściach łodygach oraz, w największej ilości w kwiatostanach roślin. Według anonimowych badań ankietowych, marihuana ze swoim 42% udziałem w rynku, jest najczęściej używaną substancją zakazaną w USA wśród osób dorosłych . Pomimo to efekty stosowania marihuany są mniej szkodliwe niż zażywanie innych narkotyków, picie alkoholu czy palenie tytoniu. Jednocześnie marihuana jest najczęściej spotykaną substancją zakazaną wśród osób aresztowanych za posiadanie.
FAKT 1: Większość użytkowników marihuany nigdy nie przyjmowała innych zakazanych substancji

Marihuana nie wywołuje w ludziach chęci sięgania po tzw. „twarde” narkotyki. Marihuana, uznawana za narkotyk, jest dzisiaj w USA najczęściej używaną substancją zakazaną. Warto jeszcze zauważyć, że ludzie, którzy używają mniej popularnych używek jak np. heroina, LSD, kokaina często korzystają też z marihuany. Większość palaczy marihuany nigdy nie sięga po inne niedozwolone używki a gro z tych, którzy mimo wszystko próbują innych substancji, nie ulega jednak przywiązaniu do nich oraz nie ma problemów z tym związanych. Niestety marihuana wciąż jednak postrzegana jest w kategoriach tak zwanego narkotyku przejściowego.
FAKT2: Większość z tych, którzy przyznają się do palenia marihuany, robi to bardzo okazjonalnie. Wzrost użycia marihuany w celach leczniczych nie przyczynia się do wzrostu klinicznych uzależnień od niej.
Powołując się na badania Federalnego Instytutu Zdrowia z 1999 roku, mniej niż 10% z tych, którzy spróbowali marihuany wykazywało symptomy zależności, podczas gdy takowe zaobserwowano u 32% palących tytoń, oraz 15% spośród spożywających alkohol. Federalne kroniki przestępstw związanych z narkotykami wskazują, że liczba osób, które przyznały się do leczniczego użytkowania marihuany wzrosła z 48% w roku 1992 do 58% w roku 2006. Warto zauważyć, że spośród 45% przebadanych pod kątem mentalnych objawów zależności, więcej niż co trzeci badany , który przyznał się do używania marihuany w celach leczniczych, nie wracał do niej w czasie 30 dni od ostatniego użycia.
FAKT3: Twierdzenia, że wzrost mocy (przyp. red. Zawartości procentowej THC) marihuany powoduje wzrost uzależnień czy uszczerbku na zdrowiu, są wysoce wyolbrzymione
Choć obserwuje się wzrost mocy marihuany na przestrzeni dekad to twierdzenia co do wielkości tego wzrostu są wysoce wyolbrzymione , a w dodatku nie poparte żadnymi dowodami. I tak – wzrost mocy dostępnych na rynku odmian nie przyczynia się do wzrostu uzależnień od marihuany czy też uszczerbku na zdrowiu. Według badań własnych służb federalnych, średnia zawartość THC w marihuanie z rodzimych upraw, wynosi mniej niż 5% i jest to zawartość, która nie uległa zmianie przez ostatnie 10 lat. Dla porównania – w latach 80’ XX wieku zawartość THC w produkcie zawierała się w okolicach 3%. Niezależnie od mocy, marihuana w zasadzie jest nietoksyczna dla zdrowych komórek oraz organów w ciele człowieka, a ryzyko jej tragicznego przedawkowania znikome. Obecnie lekarze mają możliwość legalnego przepisywania leków zawierających 100% THC jak np. Marinol. Departament ds. żywności i narkotyków w swoich badaniach wskazuje, że marihuana wykazuje bezpieczne i skuteczne działanie w leczeniu nudności, wymiotów a także leczenia zakaźnych encefalopatii gąbczastych. Jakkolwiek ludzie poszukują wyjątkowo mocnych odmian marihuany, tak jednocześnie w sposób uregulowany palą ją w mniejszych ilościach.

FAKT4: Nie stwierdzono jakoby marihuana powodowała choroby psychiczne
Spośród efektów działania marihuany wyróżnić można stany paniki, pobudzenia czy paranoi. Niektóre z tych stanów mogą napawać lękiem, ale należy wiedzieć, że mają charakter jedynie przejściowy. Nie chcę przez to powiedzieć, że nie istnieje żadna korelacja pomiędzy zażywaniem marihuany a typowymi zaburzeniami psychicznymi. Zażywanie marihuany może mieć związek z chorobami psychicznymi z wielu powodów. Ludzie używają czasem marihuany do leczenia (łagodzenia) stanów niepokoju, lęków. Studia nad tym przykładem skłaniają raczej do stwierdzenia, że marihuana służy łagodzeniu objawów nie zaś wywoływaniu ich jak to niektórzy sądzą.

FAKT5: Nie stwierdzono wzrostu zachorowań na raka u osób zażywających marihuanę
Szereg długotrwałych badań udowodnił, że nawet długotrwałe zażywanie marihuany (poprzez palenie) nie powoduje wzrostu ryzyka zachorowań na nowotwory włączając nowotwory tytoniowe, odbytnicy, płuc, czerniaka, prostaty, piersi czy szyjki macicy. Najbardziej aktualne (2009r) badania wykazują, że umiarkowane zażywanie marihuany na przestrzeni ostatnich 20 lat, przyczyniło się do zmniejszenia ryzyka zachorowań na nowotwory głowy i szyi. 5 letnie społeczne badanie panelowe wykazało także, że nawet wzmożone zażywanie marihuany w wyżej wymienionym okresie, nie przyczyniło się do wzrostu zachorowań na nowotwory płuc lub górnych dróg oddechowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *